Kostka - prezent idealny
Czy istnieje prezent idealny?
Patrząc na moje dzieci bawiące się w kącie, dochodzę do wniosku, że tak… magiczną kostkę każde dziecko (i nie tylko) powinno mieć – z kilku powodów:
INTRYGUJE
Pytanie: „jak to zrobić?” może z czasem zmienić się w pytanie: „Jak to zrobić szybciej/ prościej?”, niemniej, kostkę trudno jest ot, tak sobie porzucić.
ĆWICZY CIERPLIWOŚĆ
Ułożenie kostki to kwestia „rozgryzienia” pewnego algorytmu (i nie trzeba znać tego słowa, by to zrobić), a sukces osiągany jest krok po kroku – jedna ścianka,
dwie…
ĆWICZY KONCENTRACJĘ
Nie wystarczy cierpliwie przesuwać ścianki, trzeba się skupić na tym, co się robi, przemyśleć kolejne ruchy, zacząć planować – coś jak jednoosobowe szachy, z
czym wiąże się że…
ĆWICZY MÓZG
Nie ma tu miejsca na rozleniwianie szarych komórek, czasem jeden nieprzemyślany ruch może zepsuć układ, więc – trzeba myśleć!
WSPOMAGA I ROZWIJA KOORDYNACJĘ OKO-RĘKA
co bardzo się przydaje i w zabawie (wszelkiego rodzaju układanie klocków na przykład) i w szkole (pisanie!).
UCZY PODEJŚCIA PROBLEMOWEGO DO RÓŻNYCH ZAGADNIEŃ
Jest problem? Na pewno jest i rozwiązanie!
A do tego wszystkiego, ma kilka zalet, którym żaden rodzic nie może się oprzeć:
- da się ze sobą wszędzie (no, prawie) zabrać,
- nie wydaje dźwięków (byliście kiedyś w restauracji, gdy nagle jakieś dziecko włącza gierkę na komórce mamy i dźwięk wręcz oszałamia??),
- rozwija wyobraźnię i pomaga logicznie myśleć,
- nie znudzi się zbyt szybko,
- można ją czasem od dziecka pożyczyć

Teraz już tylko pozostaję wybranie tej najlepszej: